30.06.2013

Eva Lechner i Marek Konwa znów najlepsi!

W piątek triumfowali w sprintach - w niedzielę sięgnęli po zwycięstwo w Jelenia Góra TROPHY Maja Włoszczowska MTB Race. Tegoroczne zawody z cyklu Lang Team Grand Prix MTB należały do Włoszki i Polaka. Wśród Pań wygrała Eva Lechner. Wśród panów najlepszy był Marek Konwa.

Główne zawody z cyklu Lang Team Grand Prix MTB miały niezwykle mocną obsadę. Tanja Žakelj (Słowenia, nr 1 klasyfikacji generalnej Pucharu Świata), Maja Włoszczowska (nr 2 ) i Eva Lechner (Włochy, nr 3) - w Jeleniej Górze pojawiła się czołówka światowego MTB. Rywalizacja w Jelenia Góra TROPHY Maja Włoszczowska MTB Race toczyła się na wymagającej trasie wokół Pałacu Paulinum. Od samego początku wiadomo było, że w walce o podium najbardziej będą się liczyły czołowe zawodniczki Pucharu Świata.

Elita kobiet wystartowała o 12.30. Po dwóch okrążeniach wytworzyła się trzyosobowa czołówka: Lechner, Włoszczowska i Žakelj. Na trzecim - Polkę dopadł pech. Brązowa medalistka ostatnich mistrzostw Europy złapała gumę, nie poddała się jednak i po wymianie koła rozpoczęła ambitną pogoń. Maja dotarła do mety, ale z walki o podium musiała zrezygnować.

- Złapałam gumę tuż za strefą serwisu. W efekcie  prawie całe okrążenie musiałam biec z rowerem. Pewnie wiele zawodniczek na moim miejscu by się poddało, ale ja nie chciałam zawieść moich kibiców, którzy pojawili się przy trasie - powiedziała Maja Włoszczowska.

Dwa kilometry przed metą Lechner zaatakowała i finiszowała z przewagą kilkudziesięciu sekund nad liderką Pucharu Świata - Tanią Žakelj. Trzecie miejsce dla Szwajcarki - Nathalie Schneitter. Najlepsza z Polek - Anna Szafraniec uplasowała się na czwartej pozycji.

- To świetna impreza. Trochę zazdroszczę Mai, że ma własny wyścig z taką oprawą. Być może w przyszłości też pomyślę o zawodach mojego imienia - powiedziała Eva Lechner, zwyciężczyni wyścigu i srebrna medalistka ostatnich mistrzostw Europy.

Po finiszu pań rywalizację rozpoczęła elita mężczyzn. Wyścig wygrał, podobnie jak piątkowe sprinty, Marek Konwa. Polak pokonał rywali, którzy zajmują wysokie miejsca w rankingu UCI. W tyle zostawił m.in. Michiela van der Heijdena i Fabiana Gigera.

- Od początku byłem bardzo skoncentrowany - dzięki czemu uniknąłem upadków. Na ostatnim okrążeniu miałem dużą przewagę nad rywalami, mimo to, nie pozwoliłem sobie na rozluźnienie. Na tak wymagającej trasie trzeba zachować czujność do końca - mówił na mecie Marek Konwa, zwycięzca zawodów i mistrz Polski MTB.

Drugi w Jelenia Góra TROPHY Maja Włoszczowska MTB Race był mistrz świata juniorów Holender - Michiel van der Heijden, trzeci - Czech - Filip Eberl. Dopiero czwarty metę minął -  6 w światowym rankingu UCI -  Fabian Giger. Szwajcar miał ponad 6 minut straty do Polaka.

POWRÓT DO AKTUALNOŚCI